Kim są preppersi?

Mówi się, że piją wodę z kałuży i biegają po lasach. Mówi się, że są świrami i trzymają swoje rodziny w piwnicach. Czasem, w doniesieniach prasowych, słowo „preppersi” pojawia się w sąsiedztwie słów takich jak „terroryzm” czy „sekta”. Kim są preppersi i czy rzeczywiście czekają na koniec świata?

Kim są preppersi?
Fot. Ted Van Pelt, flickr.com, CC BY 2.0

Słowa preppers pochodzi od angielskiego prepping, co oznacza „przygotowanie”. Zatem najprościej będzie powiedzieć, że preppers to osoba, która jest przygotowana.

Czytaj także: Jak zostać preppersem?

Przygotowana na co?

I tutaj już pojawiają się problemy ze sformułowaniem jednej, spójnej i jednoznacznej definicji. Bo czy przygotowanym jest ktoś, kto wykupił polisę na życie? Tak. Ale czy jest preppersem? Niezbyt.

Czy przygotowana jest babcia, która robi w słoikach przetwory na zimę? Tak. Czy jest preppersem? No nie za bardzo.

Czy przygotowany jest ktoś, kto ćwiczy sztuki walki i ma przy sobie pałkę i gaz? Tak. Czy jest preppersem? Nie.

Takich pytań można mnożyć w nieskończoność.

Preppersi przygotowują się na SHTF.

Słuchaj podcastu: #12 Bomba atomowa, jak przetrwać

Czym jest SHTF?

SHFT to skrót od angielskiego Shit Hits The Fan, czyli po Polsku „Gówno trafia w wentylator”. To uniwersalne określenie wszelkiego typu nieszczęść, które mogą nawiedzić nasz świat, nasze państwo, nasze miasto, sąsiedztwo, dom czy nas samych.

Jak zatem widać, preppers w teorii musi się przygotować na wiele rzeczy.

Powiedzmy sobie szczerze: jeżeli masz pecha i wydarzy się SHTF, to zapewne zginiesz. Jeśli masz szczęście, ale NIE JESTEŚ PRZYGOTOWANY, no to masz pecha.

Słuchaj podcastu: #9 Jak przygotować się na kryzys?

Przygotowanie preppersa

To, w jaki sposób preppers przygotowuje się na SHTF uzależnione jest od kilku rzeczy. Mianowicie od tego:

  • Czego się najbardziej obawia?
  • Jakie ma możliwości?
  • Jakie jest jego podejście do tematu preppingu?

Najbardziej wypasiona wersja zakłada, że wyciągamy z portfela kilka milionów dolców, kupujemy ziemię w jakimś odosobnionym miejscu i budujemy schron przeciwatomowy, w którym mamy wodę, żywność, leki, energię i broń na kilka lat życia. Jednak na to stać tylko Szwajcarów.

Przeciętny preppers stara się po prostu wszechstronnie edukować, by wiedzieć, jak przetrwać SHTF. W szczególności obejmuje to takie obszary jak:

  • pierwsza pomoc,
  • umiejętne tworzenie i zarządzanie zapasami,
  • samoobrona,
  • naprawianie rzeczy,
  • bytowanie w lesie,
  • polowanie,
  • etc.

Tak naprawdę im więcej potrafimy, im bardziej jesteśmy w stanie obyć się bez pomocy innych, bez nowoczesnych zdobyczy cywilizacji, tym lepiej.

Preppers musi być samodzielny, elastyczny, oszczędny i odpowiedzialny.

Słuchaj podcastu: #6 Blackout – 72 godziny bez prądu

A więc kim są preppersi?

I czy przede wszystkim to prawda, że są terrorystami i sekciarzami? Otóż z reguły preppers to normalny człowiek, który po prostu ma obawy i czuje się odpowiedzialny za bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny.

Oczywiście zdarzają się skrajności i odchyły – nie mówię, że nie – jednak nie należy tego utożsamiać z całym zjawiskiem. Byłoby to wielce krzywdzące.

Prepping nie łączy się z żadną ideologią, światopoglądem czy poglądami politycznymi. Preppers może być zarówno lewakiem, jak i prawakiem.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *