#11 Płaca minimalna, rękawiczki lateksowe, Dżungla

Cześć, witam wszystkim po półtoramiesięcznej przerwie spowodowanej wakacjami, początkiem roku szkolnego i innymi historiami. Jak pewnie już zauważyliście, zmieniła się czołówka. Ale to nie jedyna rzecz, która się zmieniła. Postanowiłem zmodyfikować nieco formułę podcastu, by była ona nieco bardziej przystępna, a także nieco łatwiejsza w realizacji dla mnie, co ma zapobiec takim długim przerwom. 

Słuchaj także na:

Z odcinka dowiesz się

  • Czy to dobrze, że wzrośnie płaca minimalna?
  • Co jeszcze warto nosić w EDC?
  • O czym jest film Dżungla i dlaczego warto go zobaczyć?

Przydatne zasoby

Zdecydowałem się wprowadzić trzy podstawowe sekcje: złe wieści, w których będę… przekazywał Wam złe wieści. Oczywiście w duchu preppingu. Szybki strzał, czyli taka pojedyncza, szybka porada instant. Jakiś jeden patent, trick czy jak to mówią lifehack oraz warto zobaczyć, w którym będę starał się polecić jakąś jedną, ciekawą rzecz – film, książkę, grę, miejsce, danie, sprzęt… wszystko oczywiście związane z preppingiem lub survivalem. 

Słuchaj także: #9 Ekonomiczny kolaps – jak przygotować się na kryzys?

No to zaczynajmy…

Złe wieści: Płaca minimalna

Rząd zapowiedział, że podniesie pensje minimalne. 3 tys. złotych do końca 2020 roku i 4 tysiące do końca 2023 roku. I powstało larum. Część ekspertów i ekonomistów twierdzi, że to doprowadzi do wzrostu bezrobocia, rozrośniecia się szarej strefy oraz dużej inflacji. 

No bo skoro mały przedsiębiorca zatrudniał trzech ludzi na pensji minimalnej i będzie je musiał podnieść, to jednego zwolni, jednemu zapłaci pod stołem a wzrost pensji strzeciego zrekompensuje podniesieniem cen swoich usług. 

Słuchaj także: #12 Bomba atomowa, jak przetrwać, Fallout 4

Ja nie chcę tutaj wgłębiać się w politykę. Ja jestem zwolennikiem wolnego rynku i państwa minimum. PIS ingeruje coraz bardziej w rynek – zamraża ceny prądu, manipuluje vatem na różne grupy produktów, a teraz chce ingerować mocno w cenę za pracę. Tak więc sama idea majstrowania przy pensjach jest dla mnie chora, a efekt tego trudny do przewidzenia. 

Ale gdybym miał obstawiać, to raczej powiedziałbym, że jest duże ryzyko, że ziści się scenariusz pesymistyczny. Wzrost pensji zostanie szybko zrekompensowany wzrostem cen i chleb będzie kosztował nie 4 zł a 10 zł, ale będzie to najmniej odczuwalne dla tych, którzy mają minimalną pensję. Bo pensje nieminimalne, będą rosły w normalnym tempie, lub nieco tylko szybciej, ale wolniej, niż minimalne, bo rynek będzie próbował się dostosować. Więc ludzie ze średnim dochodem odczują, żę dostają po kieszeni. 

Słuchaj także: Czy warto być preppersem?

Co gorsza, mam wrażenie, że jest to istotny element układanki pt. budżet bez deficytu. Inflacja to większe wpływy do budżetu i być może PIS liczy na inflację. Zresztą jeden z członków rady polityki pieniężnej prof. Eryk Łon słynie z wypowiedzi typu, że deflacja jest zła i trzeba ją rąbać siekierami. A gdzie ta deflacja? Od kilku miesięcy inflacja jest w górnych granicach celu inflacyjnego NBP. 

Myślę, że nie będzie lekko. W opisie podcastu wrzucę trochę linków do wypowiedzi ludzi mądrzejszych ode mnie, ale dodam jeszcze, żę dokładnie taki sam zabieg przeprowadzono na Węgrzech i skończyło się właśnie wzrostem bezrobocia i przerzuceniem kosztów podwyżek na konsumentów i pracodawców. Najbliższe lata będą trudne dla naszych budżetów domowych i to powinno stać się teraz tematem numer jeden dla każdego, kto chce zadbać o swoje bezpieczeństwo. 

Swoją drogą mam pytanie do moich słuchaczy mieszkających w Wielkiej Brytanii. Wiem, że jest przynajmniej dwóch. Dwóch Piotrów. Polska jest teraz krajem mlekiem i miodem płynąca, a ma być ponoć tylko lepiej. Pieniądze za darmo, podwyżki i wszystkiego w nadmiarze. Zupełnie za darmo, jak mówią. Czy nie myśleliście o powrocie? Jaki macie odbiór tego co się dzieje w Wielkiej Brytanii wśród Polonii? Co mówią Wam rodziny z Polski? Jestem tego niezmiernie ciekaw i będę wdzięczny za jakieś info w komentarzach. 

Słuchaj także: #4 To czeka każdego

Szybki strzał: Rękawiczki lateksowe

Taki mały patent. Każdy z nas pewnie nosi przy sobie na co dzień nóż, jakąś latarkę, plastry. Ten patent sprzedał ratownik medyczny na szkoleniu z pierwszej pomocy, w którym uczestniczyłą moja małżonka. Jednorazowe rękawiczki lateksowe. Można włożyć jedną parę do jajka niespodzianki i umieścić w plecaku czy torbie, którą ze sobą nosimy. Pomoże nam to zachować bezpieczeństwo nas samych w sytuacji, gdybyśmy chcieli udzielić komuś pierwszej pomocy. Lub nawet w takiej prozaicznej sytuacji, gdy widzimy leżącą osobę na ulicy czy na ławce i chcemy sprawdzić czy nie potrzebuje pomocy. Takie rękawiczki są bardzo tanie. Używamy raz, a potem zmieniamy parę. Zapewnią nam ochronę nie tylko przed kontaktem z krwią, ale też np. świerzbem czy innymi chorobami skórnymi. 

Warto zobaczyć: Dżungla

Dżungla. Film z 2017 roku, Danielem Radcliffem w roli głównej. Oparta na faktach historia Yossiego Ghinsberga, który w 1981 roku zgubił się w Amazońskiej dżungli, gdzie zmuszony był przeżyć trzy tygodnie w zupełnym odosobnieniu, do momentu, aż jego towarzysz podróży odnalazł go wyczerpanego i wygłodzonego na brzegu rzeki. Nie jest to kino WYBITNE, ale ogląda się nieźle i daje trochę do myślenia. Może nie zaobserwujemy tam konkretnych technik przetrwania, bo on nie był żadnym ekspertem tylko podróżnikiem, ale sama kwestia psychologii, zachowania i tego, co się dzieje z człowiekiem w takich warunkach – warto to sobie obejrzeć. 

Zdjęcie banknotów 500 zł w ikonie podcastu: Narodowy Bank Polski, flickr.com, CC BY-ND 2.0


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *